Dlaczego taki tytuł? Otóż odnosi się on do chyba najczęstszego pytania jakie zadają mi osoby, które zetknęły się z moją książką.

Pytanie na ogół brzmi: „Czy wierzy Pan w suplementy(bądź zioła), które Pan zażywał?”, „Czy wierzy Pan w preparat krzemowy ANRYT?”, „Czy wierzy Pan w „autosugestię?”,itd.

Otóż ja nie wierzę. Dziwne, prawda, że nie wierzę pomimo, że to wszystko pomogło mi w odzyskaniu zdrowia. Prawda jest taka, że ja to WIEM a to jest spora różnica od tego czy wierzę czy wiem.

Oczywiście wierzyłem zanim odzyskałem zdrowie. Wierzyłem, że to wszystko mi pomorze. Dzisiaj jednak jestem tego tak samo pewny jak pewny jest dr. Ashkar- wynalazca metody ANI, był pewny swojego odkrycia udowadniając na samym sobie, że absorpcja neutralnej infekcji jest w 100% skuteczna.

To samo zdanie, które widać powyżej powiedziałem dzisiaj do pewnej Pani z którą rozmawiałem między innymi na temat swojej choroby.

Poniższy link odnosi się do strony na której można przeczytać trochę historii z życia doktora:

http://drashkar.pl/index.php/Articles/3

Myślę tym samym, że jeśli ktoś udowadnia na własnym przykładzie skuteczność walki z rakiem to jest to raczej oczywiste, że nie może być tu naciągania jak co niektórzy twierdzą…