W dzisiejszym wpisie chciałbym co nieco powiedzieć o tym jak przebiegała u mnie kuracja, którą kilka miesięcy temu rozpocząłem.

Mowa u kuracji dr. Ashkar’a, o której pisałem już kilka miesięcy temu a potwierdzeniem były dołączone zdjęcia.

Otóż kilka dni temu zakończyłem swoją kurację. Trwało to dłużej niż się tego spodziewałem bo aż niecałe 8 miesięcy.

Całość przebiegała zgodnie z tym co doktor opisał w swojej książce i generalnie w całej tej metodzie nie ma nic negatywnego i uciążliwego. Z pewnością rana na nodze nie wygląda może zbyt pozytywnie jednak to tylko wygląd. Generalnie nie występuje żaden ból i żadna niewygoda z tym związana. Kwestią jest tylko przyzwyczajenie do tego żeby regularnie zmieniać opatrunek.

Tak więc w moim przypadku trwało to dosyć długo ale zastało zakończone zgodnie z tym jak mówi dr. Ashkar.

Poniżej załączam zdjęcie zrobione w dzień po zakończeniu kuracji.