Mowa o konopii a właściwie o oleju z niej.

Istotne jest, że zastosowanie jest możliwe u zaledwie
kilkumiesięcznego dziecka więc tym bardziej pokazuje, że
to czym często się ludzie przejmują, czyli „skutki uboczne” są
tutaj nierealne.

Myślę, że nieco ponad dwie minuty są warte poświęcenia na to żeby
je poświęcić na poniższy film…