Jak zapewne wiesz wszystko co dzieje się w naszym życiu jest po coś i

nie można mówić, że „to przypadek”.

 

Niejednokrotnie może nam się wydawać, że trafiamy na negatywne wydarzenia,

które nas dotykają tyle tylko, że dopiero z czasem okazuje się, że były one

właśnie „po coś” i tylko kwestia jest tego żeby podchodzić do nich możliwie jak najbardziej

spokojnie.

 

Tak wiem, nie jest to może łatwe na początku ale dla przykładu książka autorstwa

Joe Vitale oraz Ihaleakala Hew Len pt. „Zero ograniczeń” świetnie w tym pomaga jeśli zastosujemy zasady w niej opisane.

 

Czasem nie zdajemy sobie sprawy z tego, że wszystkie duże czy wielkie rzeczy, które mają dla nas- ludzkości ogromne znaczenie powstawały dzięki negatywnym lub bardzo negatywnym (z pozoru) sytuacjom.

Najważniejsze żeby zawsze pamiętać, że wszystko zależy od nas i od tego jakie mamy nastawienie oraz myśli, które są dzięki temu nastawieniu wywoływane a to z kolei powoduje czy stworzymy z każdej sytuacji coś pozytywnego czy wręcz odwrotnie.

 

Chciałbym dziś wspomnieć i zachęcić do poznania historii osoby, której wypowiedzi na temat raka i sposobów na jego leczenie pokazywałem na tym blogu. Jest z pewnością osobą niezwykłą i myślę, że to co zrobił, roi i będzie robił jest niesłychanie ważne i należy to rozgłaszać.

Osobą tą jest dr Leonard Coldwell.

Leonard Coldwell

Klikając w poniższy link będziesz mógł dowiedzieć się, że z pozoru złe życie nie jest wyrokiem i że nie oznacza wcale, że nie może się zmienić na lepsze.

 

http://goo.gl/a8gSgu