Przyjmując za prawdę to, że za każdą „chorobą” (również rakiem) stoi wpływ naszego umysłu, związany z tym stres czy negatywne doświadczenia z przeszłości, można by się zapytać:

„No dobrze. To w takim razie dlaczego czasami maleńkie dzieci ciężko chorują?”

Istnieją przecież przypadki, gdzie nawet zaraz po urodzeniu wykrywa się u dzieci poważne zaburzenia zdrowia a nawet nowotwory.

Mówi się o tym, że jako dzieci, rodzimy się jak „czysta karta”.

Czy aby na pewno? Czy na pewno przychodzimy na ten świat całkowicie pozbawieni wszelkich przekonań i „programów”, które działają na poziomie umysłu i które stoją za wszelkimi rodzajami zaburzeń pracy naszego organizmu?

Myślę, że poniższe video pozwoli odpowiedzieć na te (i inne) pytania…

Skąd się biorą choroby małych dzieci

Jak widać, wszystko, absolutnie wszystko ma wpływ na to jak dobre zdrowie mamy już od dnia narodzin.

Mówi się o tym, że wszystko jest energią i ja się z tym zgadzam. Skoro więc wszystko jest energią, to każda emocja, jaka towarzyszy nam jeszcze w brzuchu mamy, ma na nas wpływ.

Każda myśl przed i po narodzeniu ma na nas wpływ a to z kolei przekłada się na to, jak wygląda stan naszego zdrowia i – co bardzo ważne – konkretny problem emocjonalny i powstały na poziomie podświadomym negatywny program (zestaw informacji, które dla nas na poziomie podświadomości jest prawdą) stoją za pojawianiem się wszelkiego rodzaju problemów zdrowotnych.

Tak przynajmniej ja do tego podchodzę.

A Ty? Co o tym myślisz? Masz na pewno swoje zdanie na ten temat, prawda? Zostaw więc swoją opinię w komentarzach poniżej a jeśli uznasz, że warto, podziel się tym wpisem z innymi.

 


Marek Kidziński
Jak w 90 Dni Pokonałem Raka